muzyka

piątek, 18 października 2013

Rozdział 3 No to czas abyś mnie poznała!


 Zobaczyłam twarz Jacka.
- Puść mnie!
- Nie bój się nic złego ci nie zrobię.
- Ja się ciebie nie boje umiem się sama bronić!
- Widziałem wczoraj. Pierwszy raz znam dziewczynę która zna karate.
- Tylko to chciałeś mi powiedzieć? A my się nie znamy nawet nie wiesz jak ja mam na imię!
- Nie tylko chciałem to ci powiedzieć. Wiem że masz na imię Kim! To może czas się poznać?
- Ja się spieszę i nie mam ochoty z tobą rozmawiać!
Zaczęłam iść w stronę przystanku spieszyłam się na autobus. Znowu ktoś mnie złapał za rękę mówiąc
- Kim zaczekaj. Chce z tobą porozmawiać!
- Ja się spieszę na autobus! My nie mamy o czym rozmawiać! Daj mi spokój!
- Nie wiem co ci Williams na mnie na opowiadał, ale to są kłamstwa!
- Myślisz że ja z nim o tobie rozmawiam? Ty mnie nie obchodzisz! Ja cię nie znam!
- No to czas abyś mnie poznała!
- Ja teraz na prawdę nie mogę spieszę się na autobus! Może innym razem. A z reszto nie muszę się przed tobą tłumaczyć. To do jutra w szkole Jack pa!
Zaczęłam iść znowu w stronę przystanku. Nagle usłyszałam jak coś do mnie krzyczy.
- Trzymam cię za słowo to do jutra.
Szczerze to byłam zdziwiona jego słowami. Myślałam że dam mi w końcu spokój. Za 30 minut byłam już w swoim pokoju. Wzięłam się za odrabianie lekcji. Miałam strasznie dużo zadane. Co oni sobie myślą ci nauczyciele? Mam ciekawsze zajęcia niż spędzanie całych dni na odrabianiu lekcji lub uczeniu się. Skończyłam o 21. Byłam strasznie zmęczona poszłam się umyć. Kiedy miałam kłaść się spać zadzwonił do mnie Nick.
- Hej Kim.
- Hej Nick.
- Jak tam pierwszy dzień szkole?
- Z jednej strony było fajnie a z drugiej głupio. Poznałam miłego chłopaka Jerrego.
- Jerry. Przyjaźni się z Brawerem, ale po za szkołą. Nie cierpi Kaia, dlatego w szkole nie trzyma się z Jackiem.
- Słyszałam że się kiedyś z nim przyjaźniłeś, a teraz jesteście wrogami.
- Tak Kim to prawda, ale nie chce o tym rozmawiać.
- Rozumiem jak nie to nie.
- Kim nie gniewaj się ja na prawdę nie chcę o tym rozmawiać.
- Ja się nie obrażam. Tylko boli to mnie że masz prze de mną tajemnice. Ja mam cię za przyjaciela zawsze ci wszystko mówię.
- Obiecuje ci że kiedyś ci o wszystkim opowiem.
- Dobrze. Opowiedz mi coś o nim?
- Kim tylko nie mów że on ci się podoba?
- On nigdy w życiu! Po prostu chciałam coś o nim wiedzieć. Wiesz ja jestem zmęczona to dobranoc.
- Dobranoc.
Po rozmowie z Nickem poszła spać. Rano wstałam cieszyłam się bo jest już piątek! O 7:50 byłam w szkole.
- Hej Jerry.
- Joł  Kim. Powiedź że umiesz na biologie!
- Tak. Nie martw się pomogę ci.
- To na biologii nie siedzisz ze mną?
- O hej Jack! Nie nie siedzę!!
- Proszę!
- Ja wole siedzieć z Jerrym.
- No właśnie Jack.To co dzisiaj oglądamy ten horror?
- Horror?
- Tak Kim a ty lubisz horrory?
- Jack pewnie że nie lubię!
Po tych słowach poszłam do klasy zajęłam miejsce. Zaraz przy mnie usiadł Jack.
- Co ty robisz? Ja siedzę z Jerrym!
- No to  mam szczęśliwą wiadomość dla ciebie od dzisiaj siedzisz ze mną.- chłopak uśmiechną się do mnie
- Ale jestem szczęśliwa no po prostu zaraz zemdleje!- powiedziałam ironicznie
Lekcje na szczęście szybko minęły jednak Jack nie dawał mi ani chwili spokoju! Przed szkołą czekała na mnie miła niespodzianka.



Hej jak wam się podobał rozdział?  Proszę o komentarze:) 

6 komentarzy:

  1. Rozdzial swietny
    jaka niespodzianka
    dawaj szybko nn
    Bo nie moge sie doczekac

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny ♥
    Nie mam pojęcia co ona zobaczyła...
    Dawaj szybko :d
    Już nie mg sie doczekać następnego ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny rozdział jak zawsze! <3
    Z niecierpliwością czekam na nowy! :*
    Kogo Kim spotkała przed szkołą??
    Pewnie Jack'a!! <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń